Wobec takiej sytuacji relacje, dotyczące poszczególnych faz opisywanego wydarzenia trzeba mnozyc doszukujac sie coraz wiekszej liczby swiadków. Wreszcie zestaw mozliwych do osiagniecia zrodel wyczerpie sie, względnie przy wykorzystaniu metody porownawczej badajacy uznaje dane zagadnienie za dostatecznie potwierdzone zebranymi informacjami. Rzecz oczywista ze opierajac warsztat pracy na takich jedynie dostepnych metodach. wiekszymi mozliwosciami dysponuje badacz, ktory był swiadkiem opisywanych czasow, uczestnikiem wydarzen pokrewnych opisywanym faktom, ktory niejako podskórnie czuje co bylo mozliwe a co nie jest prawdopodobne. Sprawa wymagajacom najwiecej utrzciwosci i duzej dyscypliny wewnetrznej jest weryfikacja informacji ze zrodel zebranch, ktore ze zdarzen mozna uznac za wyjasnione a krorych wyjasnic jednoczesnie nie mozna. Ta faza pracy przesadza o jej wartosci i rzetelnosci