co sprawilo ze kibieta ta zostawila dziecko pewnie nigdy sie nie dowiemy, zapewne nie byl to brak matczynej milosci ale trudna sytuacja finansowa, zreszta kto wie. Po smierci macochy, majac dopiero osiem lat ojciec poszedl na nauki do szewca w znajdujacej sie niedaleko wsi. mowiono potem ze nauka sprowadzala sie do wykonywania roznych czynnosci domowych (wiec zupełnie jak dzisiejsz praktyki zawodowe) po trzech latach spedzonych bezproduktywnie w tego starego gamonia, poszedl ojciec znalezc sobie inne zajecie, na piechote doszedl az do Moskwy gdzie w niedlugim czasie znalazl prace w warsztacie szewskim polaczonym ze sklepem obuwniczym. Ja szczegulow nie znam wiem natomiast z opowiadan ze po zamieszkach w 1905 roku zostal on wraz z innymi pracownikami zwolniony i wyrzucony ze stolicy za domniemany udzial w deminstrcjach. Od tamtego czasu az do swojej smierci w 21r stale juz mieszkal na wsi pracujac na przemian jako szewc i jako rolnik